RecenzjeOpisy

Dronecode – rewolucja, czy ewolucja?

dronecode

fot: dronecode.org

Fundacja Linux oraz kilka wiodących firm związanych z dronami uruchamiają właśnie projekt Dronecode. Projekt, jak przystało na Linuxa, jest typu Open Source (otwarty kod źródłowy).

Dronecode to pierwsze, tak duże przedsięwzięcie, w które zaangażowało się wiele wiodących firm w dziedzinie robotyki, technologii i dronów. Kluczowym zadaniem projektu jest rozwój oprogramowania, które przeznaczone jest z założenia dla bezzałogowców/UAV.

W projekt zaangażowali się oprócz Fundacji Linux, także Intel, 3D Robotics, Baidu, Box, DroneDeploy, jDrones, Laser Navigation, Qualcomm Technologies, SkyWart, Squardrone System, Walkera i Yuneec.

Dziś, 13 października, o założeniu Dronecode poinformowała Fundacja Linux.

Projekt z jednej strony, jest w pewnym sensie kontynuacją działań wielu różnych firm, które m.in. wymieniono powyżej, z drugiej strony jest czymś nowym, innowacyjnym, wręcz rewolucyjnym, ponieważ łączy siły najlepszych z branży, aby uzyskać lepszy, elastyczniejszy i otwarty produkt/oprogramowanie.

Dronecode obejmuje twórców oprogramowania UAV APM, których liderem jest firma 3D Robotics – światowy lider w dziedzinie autopilotów dla dronów, a także PX4, prowadzonego przez Lorenz’a Meier’a z ETH, na Politechnice w Zurychu.

Nad Dronecode pracuje grupa ~1200 programistów, którzy mają już na koncie takie projekty jak Mission Planner, MavLink, czy DroidPlanner.

alt_slide_dev_pagefot: dronecode.org/about/infographic

Platformą już zainteresowało się wiele firm, m.in. Skycatch, DroneDeploy, HobbyKing, Horizon Ag, PrecisionHawk, Agribotics, Walkera i wiele innych. Ja chyba też. 😉

Przewodniczącym projektu Dronecode jest Andrew Tridgell. W świecie Linuxa to znana wszystkim postać, która ma na koncie m.in. Sambę – jeden z najlepszych, jak nie najlepszy, serwer plików (Samba 4 to nawet coś znacznie więcej niż tylko serwer plików). Tak czy owak, postać mocno zasłużona. Czy to zagwarantuje sukces dla projektu? Zobaczymy. 🙂

Tyle ważnych faktów na początek, ciut suchych. Wpis może nie jest tym razem szczególnie porywający, ale w mojej ocenie jest ważny. Ważny, bo jest kolejnym, milowym krokiem w rozwoju technologii, w szczególności w rozwoju dronów.

Trudno ocenić, co przyniesie dokładnie przyszłość, ale myślę, że na pewno możemy się spodziewać lepszego oprogramowania do kontroli lotów dla dronów, do planowania lotów, oprogramowania, które uchroni więcej dronów przed dramatycznym upadkiem. Podobno każdy dron, w końcu kiedyś spadnie. Może, skoro mamy Dronecode, wcale teraz tak być nie musi?

Miejmy nadzieję, że odbije się to nie tylko na cenach i jakości dronów, ale także na bezpieczeństwie podczas użytkowania dronów.

źródło:suasnews.com, dronecode.org

adasskoo
adasskoo
Dronitolog, bloger, publicysta, pomysłodawca InfoDron'a.

Przede wszystkim tata swoich dzieci. W kręgu zainteresowań m.in. nowe technologie, robotyka, bezzałogowece, militaria, IT, nieco polityka. Z bardziej przyziemnych: akwarystyka i ogród. Jestem otwarty na współpracę.

baner reklamowy IronSky

Facebook

Google+

Zapisz się do newslettera!

* Na podany email wysyłane będą skrócone informacje o nowych artykułach. Podany email nie będzie w żaden inny sposób używany - tylko i wyłącznie newsletter (z którego w każdej chwili można zrezygnować).