via @Info_Dron

RecenzjeOpisy

Poczuj się jak zwierzyna!

Przyroda rządzi się własnymi prawami i normalnie nie ma nic niezwykłego w chęci upolowania, zabicia i zjedzenia swojej potencjalnej ofiary przez drapieżnika. Wszyscy są z tym faktem pogodzeni, (przynajmniej Ci, którzy starają się żyć w zgodzie z naturą), tym bardziej, że zwierzęta przecież nie zabijają dla zabawy, a dla własnego przetrwania.

Sytuacja jednak nieco się komplikuje, gdy dochodzi do „pomyłek”! Tak, dziki zwierz, podobnie jak człowiek, też czasem się myli i np nie atakuje tego, co mógłby potencjalnie zjeść, a coś zupełnie przypadkowego.

Ów przypadkowy pechowiec, o którym mowa w tym newsie, to oczywiście dron. Drapieżna bestia, to jastrząb. Na wideo, które zdążył nakręcić ów dron – ofiara, zanim upadł, widać jasno, jak jastrząb krąży, gotuje się i w końcu atakuje!

Czyżby pomylił drona z gołębiem? Trudno uwierzyć, ale wideo nie kłamie. 😉

PS Dron kręci film w pierwszej osobie, stąd wrażenie podczas oglądania, jakby jastrząb atakował oglądającego. Poczuj się jak zwierzyna! 🙂

howk

źródło: highimpactmediagrouppanama.com/drone-services-panama/

Artykuły podobne

  • Francuską elektrownię atomową ponownie odwiedziły „nieznane” drony.

    Na jesieni ubiegłego roku, świat obiegła niepokojąca informacja z Francji, jako, że nad ich wieloma elektrowniami atomowymi pojawiły się nieznane drony. Wydawać się mogło, że wszczęte wówczas dochodzenie władz francuskich odstraszy na dobre, lub przynajmniej na dłuższy czas potencjalnych ciekawskich, którzy to chcieliby sobie polatać dronem nad obiektami strategicznymi najwyższej wagi dla państwa. Niestety, najnowsze […]

adasskoo
adasskoo
Dronitolog, bloger, publicysta, pomysłodawca InfoDron'a.

Przede wszystkim tata swoich dzieci. W kręgu zainteresowań m.in. nowe technologie, robotyka, bezzałogowece, militaria, IT, nieco polityka. Z bardziej przyziemnych: akwarystyka i ogród. Jestem otwarty na współpracę.

baner reklamowy IronSky

Twitter

Facebook

Google+

Zapisz się do newslettera!

* Na podany email wysyłane będą skrócone informacje o nowych artykułach. Podany email nie będzie w żaden inny sposób używany - tylko i wyłącznie newsletter (z którego w każdej chwili można zrezygnować).